Top tygodnia

Na temat

Wąskotorówka nie tylko w Pleszewie

Kaliska Kolej Dojazdowa zacznie w tym roku jeździć ze Zbierska do Żelazkowa, ale ruszyły też prace torowe w drugą stronę – w kierunku Korzeniewa, a potem do Mycielina Kaliskiego.

Obecnie wąskotorowe pociągi kursują w sezonie na odcinku Zbiersk – Goliszew. Ale Kaliska Kolej Dojazdowa prowadzi inwestycje, aby przywrócić ruch na kolejnych odcinkach wąskotorówki. W trzecim kwartale tego roku pociągi mają wrócić do Żelazkowa, stacji oddalonej o około 4 km od Goliszewa.

Jednocześnie KKD ruszyła z pracami po drugiej stronie Zbierska, czyli w kierunku Korzeniewa. Tutaj zakończyło się oczyszczanie torowiska, w tym głównie wycinka krzewów i drzew, które przez lata zarosły nieużywane i niszczejące torowisko. Powstaną więc warunki do tego, aby wkrótce ruszyły prace nad rewitalizacją szlaku kolejowego. Docelowo chodzi o przywrócenie ruchu pociągów także ze Zbierska do Mycielina Kaliskiego.

Prace wymagają sporych nakładów finansowych, gdyż – jak informuje Kaliska Kolej Dojazdowa – żeby odbudować jeden kilometr torowiska potrzeba minimum 1500 sztuk podkładów (jeden kosztuje 90zł) i śrub, mocowań do nich. Ten sam odcinek wymaga także wykorzystania 840 ton tłucznia do stabilizacji toru. Dlatego prace trzeba wykonywać etapami w miarę dostępności środków finansowych.

Poprzedni artykuł
Następny artykuł