Trzy miesiące temu urzędowy profil na facebooku „poinformował” o zatrzymaniu prezesa MZGM. Wszystko wskazuje na to, że „składanie wyjaśnień” właśnie się skończyło, a prezes ogłasza ponoć, że w lutym wraca do pracy.
Urzędowy profil ani inne media nie informują rzecz jasna ani o końcu aresztu, ani o wzmiankowanym powrocie do pracy. Nie dysponujemy zatem informacjami o ewentualnym, uroczystym powitaniu. Honory zapewne sprawowałaby urzędująca i jej „przyjazne i z sercem” otoczenie.
Dla przypomnienia o MZGM można przeczytać TU i TU Ciekawostka polityczno-towarzyska znajduje się TUTAJ

Poprzedni artykułRewitalizacja prawdziwa
Następny artykułCiepło, ciepło, gorąco