30 kwietnia to ostatni dzień na złożenie zeznania podatkowego PIT za 2025 rok – czas na wysłanie deklaracji mija o północy. Coraz więcej mieszkańców rozlicza się przez internet, korzystając z usługi Twój e‑PIT w e‑Urzędzie Skarbowym lub aplikacji mobilnej. To rozwiązanie wygodne, ale – jak podkreślają doradcy podatkowi – pozostawienie sprawy wyłącznie „automatycznemu rozliczeniu” może kosztować podatników realne pieniądze.
Elektroniczne rozliczenie ma swoje niewątpliwe plusy: szybszy zwrot nadpłaty i możliwość opłacenia ewentualnej dopłaty podatku online, przelewem, kartą lub BLIK‑iem. Ministerstwo Finansów informuje, że w tym roku w usłudze Twój e‑PIT złożono już miliony deklaracji, a urzędy skarbowe zwróciły podatnikom miliardy złotych nadpłaconego podatku. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy podatnik nic nie robi, licząc, że system „załatwi wszystko za niego”.
Krajowa Administracja Skarbowa automatycznie zaakceptuje tylko część zeznań. Jeśli do końca dnia nie wyślemy przygotowanego w systemie formularza PIT‑37 lub PIT‑38, zostanie on przyjęty automatycznie i trafi do urzędu skarbowego. Inaczej jest w przypadku deklaracji PIT‑28, PIT‑36 i PIT‑36L – te formularze nie są automatycznie zatwierdzane i wymagają samodzielnego uzupełnienia oraz wysłania przez podatnika, co dotyczy przede wszystkim osób prowadzących działalność gospodarczą.
Specjaliści zwracają uwagę, że nawet w przypadku automatycznie przyjmowanych PIT‑37 i PIT‑38 warto poświęcić kilka minut na dokładne sprawdzenie danych. Wstępnie wypełnione zeznanie nie uwzględnia części przysługujących ulg oraz szczególnych form rozliczeń, takich jak wspólne rozliczenie z małżonkiem czy rozliczenie samotnego rodzica, które podatnik musi zaznaczyć samodzielnie. Z automatycznego rozliczenia mogą wypaść m.in. ulga na internet, niektóre wydatki rehabilitacyjne, darowizny czy inne odliczenia, które wymagają wpisania konkretnych kwot na podstawie posiadanych dokumentów.
To właśnie odliczenia mogą zdecydować o tym, czy dostaniemy wyższy zwrot podatku, czy będziemy musieli dopłacić fiskusowi. W rozliczeniu za 2025 rok podatnicy mogą skorzystać m.in. z ulgi prorodzinnej, rehabilitacyjnej, ulgi dla młodych, ulgi dla pracujących seniorów, ulgi dla rodzin 4+ czy odliczeń z tytułu wpłat na IKZE. Można również odliczyć składki na związki zawodowe oraz przekazać 1,5 proc. podatku na wybraną organizację pożytku publicznego, wpisując w formularzu jej numer KRS – domyślnie system podpowiada tę organizację, którą wspieraliśmy w poprzednim roku, ale to także warto zweryfikować.
Eksperci przypominają, że błędem jest także założenie, że skoro PIT „sam się wysłał”, to na pewno mamy zwrot pieniędzy. Po zalogowaniu do Twój e‑PIT warto sprawdzić, czy z rozliczenia nie wynika dopłata podatku – jeśli nasze dochody przekroczyły próg podatkowy albo w ciągu roku odprowadzano zbyt niskie zaliczki, urząd może domagać się dopłaty, którą trzeba uregulować przelewem lub w kasie urzędu skarbowego. Brak reakcji po upływie terminu rozliczenia może skutkować odsetkami za zwłokę.
Administracja skarbowa zachęca, by ostatnich godzin nie odkładać na noc i już teraz zalogować się do usługi Twój e‑PIT lub złożyć zeznanie przez e‑Deklaracje. Ci, którzy wolą tradycyjną formę, mogą jeszcze nadać papierowe zeznanie na poczcie – w takim przypadku liczy się data stempla pocztowego. Niezależnie od wybranej metody jedno jest pewne: to ostatni moment, by samemu zdecydować o ulgach, darowiznach i 1,5 proc. podatku, zamiast zdawać się na domyślne ustawienia systemu.



