Strona główna Społeczeństwo Koźmin ma nowego burmistrza a PiS ma klęskę

Koźmin ma nowego burmistrza a PiS ma klęskę

8

Nowym burmistrzem Koźmina Wielkopolskiego został Piotr Osuch, który odniósł miażdżące zwycięstwo nad kandydatem PiS‑owskiej Zjednoczonej Prawicy, Grzegorzem Królem.

Mieszkańcy Koźmina Wielkopolskiego bardzo wyraźnie opowiedzieli się za Piotrem Osuchem, kandydatem Komitetu Wyborczego Wyborców Piotra Osucha, który zdobył 4 514 głosów – aż 94,65 procent wszystkich ważnych. Jego konkurent, Grzegorz Król z Komitetu Wyborczego Wyborców Zjednoczona Prawica, uzyskał ich jedynie 255, co daje 5,35 procent poparcia.
Frekwencja w przedterminowych wyborach wyniosła 48,44 procent – do głosowania uprawnionych było 9 946 mieszkańców, wydano 4 818 kart, a ważnych głosów oddano 4 769. Różnica między kandydatami sięgnęła aż 4 259 głosów, co czyni to rozstrzygnięcie jednym z najbardziej wyraźnych w regionie w ostatnich latach.

Porażka kandydata PiS

Dla środowiska Prawa i Sprawiedliwości wynik w Koźminie Wielkopolskim jest wyjątkowo dotkliwą porażką. Grzegorz Król, radny powiatu krotoszyńskiego i członek PiS startujący z list Komitetu Wyborczego Wyborców Zjednoczona Prawica, otrzymał symboliczne poparcie na poziomie niewiele ponad pięciu procent, co pokazuje brak akceptacji wyborców dla tej opcji w lokalnym wymiarze.

Przypomnijmy, że poparcie dla Grzegorza Króla deklarowali prominentni politycy PiS, między innymi Marlena Maląg czy Jan Dziedziczak

Skala różnicy – ponad dziewięć na dziesięć ważnych głosów oddanych na kontrkandydata – wyraźnie pokazuje, że wyborcy nie tylko odrzucili propozycję PiS, ale wręcz udzielili jej jednoznacznego wotum nieufności. W praktyce oznacza to, że Zjednoczona Prawica i PiS nie zdołały zbudować w Koźminie żadnej szerszej bazy społecznego poparcia, mimo że wybory miały charakter przedterminowy i kampania była stosunkowo krótka.

Kim jest nowy burmistrz

Piotr Osuch to 47‑letni samorządowiec, radny Rady Powiatu Krotoszyńskiego, związany z Polskim Stronnictwem Ludowym. Posiada wyższe wykształcenie i mieszka w Nowej Obrze, a do walki o fotel burmistrza stanął z własnym komitetem wyborczym, wykorzystując swoje wieloletnie doświadczenie w samorządzie.

Przedterminowe wybory zostały zarządzone po śmierci wieloletniego burmistrza Macieja Bratborskiego, który sprawował urząd od 2002 roku.