Gdy Beata Klimek zaczyna swe podbite tromtadracją tyrady wiemy już, że coś się dzieje. 7 lipca miała odbyć się nadzwyczajna sesja ostrowskiej Rady. Zabrakło kworum – ciąg dalszy będzie 15. Kworum nie było, bo na sesji nie pojawili się prezydenccy radni. Milena Kowalska i Jarosław Lisiecki. Poniżej komunikat znaleziony na prezydenckim profilu.

Coś dziwnego? Może tylko tyle, że informacji o tej nieobecności w komunikacie (replikowanym przez profil z sercem nie ma). Beata Klimek manipuluje i kombinuje, wytrwale podrzuca nam tematy zastępcze.
Tymczasem przypomnijmy raz jeszcze.
BEATA KLIMEK NIE DOSTAŁA OD RADNYCH ABSOLUTORIUM I VOTUM ZAUFANIA. DODAJMY JESZCZE ZAPOMNIANYCH PROMINENTÓW, Z KTÓRYCH JEDEN JEST W WIĘZIENIU A DRUGI MOŻE TAM TRAFIĆ
I to są tematy ważne i istotne, a nie ulubione tematy zastępcze. Pozostaje mieć nadzieje, że odmieniani przez wszystkie przypadki mieszkańcy zrozumieją w końcu, że są robieni w konia.



