Kolejny prezes Beaty Klimek z prokuratorskimi zarzutami. No ręce opadają. Ta ekipa ustami swoich radnych twierdziła, że powodem do wstydu ma być uchylona przez Regionalną Izbę Obrachunkową uchwała. Uchwała przesuwała pieniądze z faraońskich wynagrodzeń w urzędzie na remont zapuszczonej po krzywe krawężniki drogi.
Tak, rzeczywiście jest się czego wstydzić. I mówią to radni ekipy mającej na koncie takie osiągnięcia jak siedzący w areszcie prezes, walczący o obrączkę na kostce były wiceprezydent i kolejny prezes ze świeżymi zarzutami.
I oni każą się komukolwiek wstydzić.
Po latach rządów tego czegoś wypada się cieszyć, że przymiotnika Wielkopolski w nazwie nie nadaje żadne gremium. Bo pewnie już by rozważano jego odebranie.
(Na zdjęciu symbol ekipy rządzącej idealnie pokazujący jej aspiracje)



