O przyczynach nikt głośno nie mówi, ale dało się słyszeć o „chłodnych relacjach” z zarządem RZZO. Andrzej Strykowski nie jest już prezesem ostrowskiego MZO.
Marzena Wodzińska była zapewne po prostu bliżej prezydenckiego ucha. Może o tym świadczyć to, kto został nowym prezesem. Została nim Karina Wicenciak, dotąd bliska współpracownica prezes Wodzińskiej.



